Madera. Część 2: Funchal i okolice
 AUTOR: TravelBoss  /  przeczytano: 8210 razy
 
 

Pierwszym celem naszych samochodowych wycieczek było Funchal. Stolica Madery zlokalizowana jest na południowym wybrzeżu wyspy, w odległości około 15 kilometrów od lotniska. Dojazd z okolic Santa Cruz jest banalnie prosty - jedyna na wyspie autostrada prowadzi estakadami bezpośrednio nad stolicą. Dojazd zajmuje kilkanaście minut, jednakże ciągłe podjazdy i zjazdy, zakręty i tunele pokonywane z autostradowymi prędkościami) pozostawiały po sobie zawsze lekki ból głowy. Prędkość na autostradzie ograniczona była do 100km/h, ale szybsza jazda byłaby znacznym utrudnieniem ze  względu na ukształtowanie drogi.

1
Główna promenada Funchal w okolicach Mercado dos Lavradores i stacji kolejki na wzgórze Monte. Widok w stronę wschodnią. Dalej na zachód promenadę od oceanu odcina port.

Znalezienie miejsca parkingowego za pierwszym razem było dla nas sporym wyzwaniem. Funchal to jedno z nielicznych miast, w którym czym dalej od centrum tym parkowanie staje się trudniejsze. Jest to spowodowane głównie ogromnym nachyleniem dróg w okolicy. Nam udało się zaparkować jakieś 15 minut spacerkiem od centrum, jednak w dużym ścisku i na dużym wzniesieniu. Pojawiły się nawet obawy, że samochód może sam zjechać :). Później, spacerując niezbyt urokliwą wschodnią częścią nabrzeża, znaleźliśmy duży piętrowy parking, na którym to bez problemu zostawialiśmy samochód przy każdej następnej wizycie w mieście. Parking jest płatny i zlokalizowany zaraz przy dolnej stacji kolejki linowej i dworcu autobusowym.

Będąc w Funchal warto odwiedzić targ z owocami i rybami Mercado dos Lavradores. Madera to po Japonii jedyne miejsce, gdzie można wyłowić Espada Preta - rybę żyjącą na głębokości jednego kilometra. Jest czarna, długa, ma łeb wielki jak u psa, szpiczaste zęby oraz wyłupiaste oczy. Na targu łatwo ją znaleźć i można przyjrzeć się jej z bliska. Ponadto, jak to zazwyczaj w takich miejscach bywa, na każdym kroku namawiani byliśmy do darmowej degustacji owoców. To polecamy, jednak zakupów (poza mikro bananami o smaku anansa), już nie. Jednorazowo kupione owoce smakowały zupełnie inaczej niż te konsumowane w trakcie degustacji.

2
Mercado dos Lavradores – główny targ owocowo – warzywny na wyspie. Dzięki ogromnej różnorodności owoców kompletnie niedostępnych w Europie, stanowi jedną z ważnych atrakcji stolicy.

3
Na tyłach Mercado dos Lavradores znajduje się dział rybny. Tutaj główną atrakcję stanowią ryby Espada Preta (długie i czarne) oraz kilkumetrowe mieczniki.

4
Kolekcja owoców zakupionych w Mercado dos Lavradores. Smaczny okazał się jedynie banan o smaku ananasa (jasny owoc na dole zdjęcia). Pozostałe smakowały mniej niż degustowane w trakcie zakupów na targu.

Główny deptak miasta - Av. Arriaga, rozciąga się na zachód od targowiska i rozpoczyna niezbyt imponującą katedrą. Pomimo, iż historia sięga 13 wieku, trudno dopatrzeć się jej świadectw.  Oddalenie od lądu spowodowało także odseparowanie od wydarzeń historycznych, które mogły pozostawić ślady na tkance tego miasta. Znajdziemy za to polskie akcenty :). W samym sercu miasta, przy głównym deptaku, znajdują się pomniki Jana Pawła II oraz Marszałka Piłsudskiego, który na wyspie w celach zdrowotnych spędził ponad trzy miesiące. 

5
Centrum Funchal podczas obchodów święta wina. Pomimo dużej ilości mieszkańców w lokalnych strojach impreza ma charakter raczej marketingowy. W tle salon Toyoty. Tu nawet salony samochodowe mogą być ładne i bogato zdobione w klasycznymi portugalskimi Azulejos :-)

6
Ciekawe połączeniu tradycji z nowoczesnością. Randka z pewnością będzie udana.

7
Portugalczycy gustują w lampkach oraz kolorowych sztucznych girlandach z kwiatów. W ten sposób przyozdabiane są praktycznie wszystkie miasta na wyspie.

Mówi się, że Madera ze wzlędu na jej bujną roślinność jest pływającym ogrodem. Okolice stolicy są szczególnie bogate pod tym względem. Zobaczyć wszystko nie sposób zdecydowaliśmy się więc na wycieczkę, która wydawała się najatrakcyjniejsza, na wizytę w Monte Palace Tropical Garden - kompleksie ogrodów położonych na jednym z pobliskich wzgórz w górskiej wiosce Monte. Dojazd do niego jest stosunkowo prosty, a dodatkowo jest sam w sobie atrakcją, na wzgórze bowiem wjeżdżamy kolejką linową. Wejście do ogrodów znajduje się w pobliżu górnej stacji kolejki linowej prowadzącej z okolic parkingu. Widoki z wagonika kolejki są wspaniałe. Można podziwiać całą stolicę, imponujące estakady drogowe oraz ocean. Portugalczycy zadbali, aby ogród tropikalny był atrakcyjny nie tylko dla znawców. Praktycznie na każdym kroku spotyka się ciekawe (choć lekko kiczowate) orientalne akcenty (np.oddział Marines z chińskiej Terakotowej Armii :-)). Ponadto zaraz za wejściem do tropikalnych ogrodów znajduje się trasa saneczkowa Monte. Trasa ma długość  2 km, trzeba więc pamiętać że ten ciekawy środek transportu nie dowiezie nas do centrum miasta.

8
Trasa saneczkowa na wzgórzu Monte prowadząca od podnóża kościoła Nossa Senhora do Jardim Botanico. Uśmiechy na twarzach turystów świadczą o tym, że zjazd jest prawdziwą frajdą.

9
Widok na Funchal i ocean z wagonika kolejki linowej prowadzącej na wzgórze Monte.




13
W ogrodzie można spędzić wiele godzin. Roślinność daje przyjemny cień, którego tak brakuje w stolicy Madery

W okolicach ogrodu znajduje się także Nossa Senhora do Monte - kościół, w którym spoczywa Karol I Habsburg - ostatni cesarz Austro - Węgier, wygnany na Maderę decyzją państw Ententy po Pierwszej Wojnie Światowej.

14
Kościoła Nossa Senhora. Plac przed świątynią przyozdobiony w klasycznym portugalskim stylu.

Po ciekawym i pełnym pięknych widoków dniu odpoczywaliśmy przy kawie w jednej z lokalnych pastelarii w centrum miasta. Jest to bardzo dobry punkt obserwacyjny. Już po kilku minutach zorientujecie się, że na Maderze kobiety pracują a mężczyźni całymi dniami siedzą przy kawie z papierosem i gazetą w ręku albo stoją na chodniku wypatrując kompana do rozmowy :).

15
Pokazowe deptanie winogron w trakcie święta wina w Funchal. Panowie, mamy nadzieję, że nogi zostały dobrze umyte :-)

16
Beczki z winem w winiarni Blandy's w Funchal. Wycieczka po winiarni jest godna polecenia. Na miejscu obowiązkowa :-) degustacja Madery. Wewnątrz znajduje się również dobrze wyposażony sklep oferujący Maderę w przystępnych cenach.

Przeczytaj także część pierwszą relacji: Madera. Część 1: ogólne informacje, lotnisko i Santa Cruz



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!


Zobacz jeszcze: