Barcelona część 1 – śladami Gaudiego
 AUTOR: kukielka  /  przeczytano: 3858 razy
 
 

Barcelona - wszyscy o niej mówią, wszyscy ją znają... i dziwią się "jak to, to jeszcze tam nie byłaś?". Problem w tym, że nie, chociaż w planach była od dawna. Jednak los (w postaci męża) się do mnie uśmiechnął i w maju udało się zrealizować kolejne marzenie. Teraz już mogę się pochwalić - znam Barcelonę nie tylko z filmu Woody'ego Allena. Co najbardziej mnie urzekło? WSZYSTKO! Wszystkie miejsca, które zobaczyłam zasługują na pierwsze miejsce i są warte niebotycznie drogich wejściówek. Barcelona urzekła mnie bardziej niż dwukrotnie odwiedzany Paryż. Być może jest to zasługa długiego pobytu - 4 dni pozwoliły na spokojne zwiedzanie miasta i rozkoszowanie się jego urokami bez zbędnego pośpiechu a być może tego, że kocham ten język, uwielbiam Cavę i nie odmówię sobie widoku przystojnego Hiszpana :).

1
Gaudi - dzieła jego geniuszu (tutaj na zdjęciu Casa Battlo) to główne klejnoty Barcelony.

Barcelona, otoczona naturalnymi granicami w postaci gór i oceanu jest bardzo łatwym miastem do zwiedzania. Z lotniska do centrum dojeżdża się aerobusem w pół godziny. Później już, poza małymi wyjątkami, korzysta się wyłącznie z transportu osobistego, czyli własnych nóg :). Na liście miejsc "obowiązkowo do zaliczenia" znajdują się:

- budowle kościelne: Sagrada Familia, Katedra, kościół Santa Maria del Mar

- dzieła Gaudiego: Casa Batllo lub Casa Mila (polecam tę pierwszą zwiedzić a drugą zobaczyć z zewnątrz), park Guell

- Palau de la Musica Catalana

- spacery: po las Ramblas, promenadą wzdłuż oceanu

Dodatkowo warto wjechać kolejką na wzgórze Montjuck i zajrzeć do największego w Europie oceanarium będącego domem 350 tyś gatunków zwierząt morskich.

2
Sagrada Familia jest jeszcze daleka od ukończenia. Środkowa wieża ma być prawie 2 razy większa od bocznych (które też małe nie są).

Nie można pisać o Barcelonie nie pisząc o jednym z jej najważniejszych mieszkańców, któremu katalońska stolica zawdzięcza dzisiejsze piękno i sławę. Antonio Gaudi to jeden z najsłynniejszych architektów w historii, który jak nikt potrafił połączyć funkcjonalną architekturę modernizmu z pięknem sztuki. Jego dzieła, tak przepełnione inspiracjami natury, są do dzisiaj niedoścignionym wzorem i ściągają do Barcelony miliony turystów. Każdy obowiązkowo odwiedzić musi dwa domy jego autorstwa - kolorowy Casa Batllo i leżący w pobliżu stylowy Casa Mila. Warto też przespacerować się po położonym w zachodniej części Parku Guell. Nie ma nawet tutaj co wspominać o wspaniałym kościele Sagrada Familia – to powinien być główny punkt każdego turysty, gdyż dla Barcelony jest to większy symbol niż Wieża Eiffela dla Paryża. 

3
Ta część Sagrady jest nowsza, co wyraźnie widać po detalach architektonicznych.

4
Fasada Narodzenia Pańskiego to jedna z najstarszych części, zaprojektowanych i nadzorowanych jeszcze przez Gaudiego. Ilość detali oszałamia.

5
Fasada Narodzenia Pańskiego.

6
Fasada Narodzenia Pańskiego stanowi obecnie wyjście z kościoła. Kasy biletowe i wejście znajdują się po drugiej stronie.

7
Detale jednej z wież od strony Fasady Męki Pańskiej.

8
Fasada Męki Pańskiej - tutaj znajduje się główne wejście dla zwiedzających.



11
Detale Fasady Narodzenia Pańskiego.

12
Detale Fasady Narodzenia Pańskiego.

13
Po obu stronach kościoła znajdują się nieduże ale dość przyjemne parki.

Wybierając się do Sagrada Familia najlepiej podjechać metrem - wyjście znajduje się tuż obok bazyliki. Kolejka jest zawsze długa, dlatego bilety warto kupić wcześniej na stronie http://www.sagradafamilia.cat/, z biletem wchodzimy bez kolejki, kupuje się go na konkretną godzinę. Polecam kupno biletu od razu z wjazdem na jedną z wież, można wówczas z góry podziwiać detale tego oszałamiającego projektu Gaudiego. Bazylika w środku jest już ukończona, zakończenie prac na zewnątrz planowane jest na rok 2026 - w setną rocznicę śmierci Gaudiego. Dzieło zapiera dech w piersiach, bowiem bazylika jest ogromna i genialnie zaprojektowania. Z zewnątrz wygląda dość ponuro, nawet pomimo kolorowych detali. W środku naszym oczom ukazuje się zupełnie świat. Gaudi kochał światło i cała świątynia jest nim przepełniona. Ogromne filary rozchodzą się pod sufitem jak konary drzew a ilość detali oszałamia. To zdecydowanie jeden z najwspanialszych budynków świata! 

14
Wnętrze Sagrady Familii oszałamia rozmachem architektonicznym.

15
Filary przypominają rozchodzące się konary drzew.

16
Wnętrze zaskakuje ilością wpadającego światła.

17
Jak widać wnętrze jest już skończone. Jeszcze kilka lat temu był tutaj plac budowy.

18
Główne, bardzo oryginalne sklepienie nad prezbiterium.

19
Widoczne na zdjęciu schody i windy niestety były jeszcze niedostępne dla zwiedzających.

20
Zadbano nawet o ciekawą fakturę filarów.

21
Pod prezbiterium znajduje się... drugi kościół.

22
Dopiero w środku możemy podziwiać przepiękne kolorowe witraże.

23
Nie może zabraknąć zaskakujących detali - w końcu to Gaudi.

24
Tył kościoła. Od zewnętrznej strony nie jest jeszcze gotowy.

25
Witraże przy bocznym wejściu.

Dwie piękne budowle Gaudiego: Casa Battlo i Casa Mila znajdują się w Eximple, kilka kroków od centrum (w zasięgu spaceru z placu Catalunya). Sama ulica Passeig de Gràcia to barceloński odpowiednik Pól Elizejskich, więc spacer jest bardzo przyjemny. Kolejka przed wejściem do Casa Batllo nie była długa, ale nie mam pewności czy to nie kwestia przypadku. Bilety można zakupić on-line na stronie http://www.casabatllo.es/. Wnętrza i fasada są zachowane w idealnym stanie. Zdjęcia mówią same za siebie – aż trudno uwierzyć, że to budynek mieszkalny a nie fragment dekoracji disnejowskiej adaptacji Alicji w Krainie Czarów. Koloryt fasady może trochę szokować, ale zwiedzając można tylko zostać powalonym geniuszem architekta, który to pomimo ogromnej troski o piękno nigdy nie zaniedbał funkcjonalności. Sąsiadujące z Casa Batllo kamienice w każdym innym mieście stanowiłyby główne atrakcje przedstawiane na pocztówkach. Tutaj bledną w blasku geniuszu Gaudiego.

26
Casa Battlo - najdziwniejsza kamienica mieszkalna świata.

27
Gaudi udowadnia, że granica pomiędzy architekturą a sztuką jest bardzo płynna.

28
Kamienice obok Casa Battlo to również arcydzieła przełomu XIX i XX wieku.

29
Casa Battlo.

30
Casa Battlo.

31
Casa Battlo.

32
Casa Battlo z drugiej strony ulicy. Dopiero stąd widać kolorowy dach wyglądający jak smocza skóra.

33
To nie kręgosłup dinozaura tylko klatka schodowa!

34
Światło słoneczne na parterze? Czemu nie!

35
To zadziwiające jak architekt wprowadził naturalne światło do wnętrza budynku.

36
A to główna lampa w główmy punkcie budynku. Kąty proste to towar deficytowy w całej kamienicy, ale tutaj projekt przechodzi ludzkie pojęcie.

37
Kominek musi też być oryginalny. A jak?! :)

38
Szyb windy.

39
Balkoniki na klatce schodowej.

40
Oryginalne drzwi wyglądają jakby miały zatopione w środku kości.

41
Jasna klatka schodowa z oknami skierowanymi do wnętrza? Wszystko w klimatach "Alicji w krainie czarów".

42
A tak wygląda poddasze.

43
Nawet korytarzyki poddasza zostały inteligentnie zaprojektowane i oświetlone światłem dziennym.

44
Po okazaniu biletu każdy turysta otrzymuje przewodnik elektroniczny (kilka wersji językowych do wyboru). Wystarczy w danym punkcie wprowadzić numer miejsca aby wysłuchać informacji na jego temat.

45
To nie rzeźby tylko.... ech. To rzeźby i jednocześnie kominy.

46
Dziwna beza na dachu fasady głównej. Obok widoczne łuski dachu. Katalończycy uważają, że to nawiązanie do legendy o św. Jerzym i smoku - stanowiącej element ich tożsamości narodowej.

47
Cały czas trwają prace konserwatorskie.

48
W tym dziwnym pomieszczaniu mieści się monitoring i siedziba ochrony.

49
Wnętrze Casa Battlo - klatka schodowa.

50
Casa Battlo nocą.

51
Casa Battlo nocą.

52
Casa Battlo nocą - w środku własnie skończyła się zamknięta impreza.

53
Casa Battlo nocą.

Casa Mila – kolejny genialny budynek mieszkalny Gaudiego - znajduje się dwie przecznice od Casa Batllo. Nie zdecydowaliśmy się na jego zwiedzanie, dlatego nie mogę napisać zbyt wiele o jego wnętrzu. Fasada ma całkowicie inny charakter niż Casa Batllo i widać tutaj wyraźnie ewolucję jaką przechodził sam architekt. Z tego co udało się nam dowiedzieć, spora część mieszkań w Casa Mila jest wciąż zamieszkała. W Casa Battlo, mimo tabunów turystów, także jedno z mieszkań ma swoich lokatorów. Ciekawostka – spacerując po Passeig de Gràcia warto spojrzeć pod własne nogi :). Płytki chodnikowe są także projektu Gaudiego.

54
Casa Mila jest o wiele bardziej stonowana niż Casa Battlo. Jest także od niej sporo większa. To budynek w całości zaprojektowany przez Gaudiego (Casa Battlo była tylko przebudową istniejącej kamienicy).

55
Gustowne 'roślinne' barierki balkonów.

56
Zwykło się uważać, że Casa Mila to najważniejsze dzieło Gaudiego przed wybudowaniem Sagrady Famili.

57
Wiele elementów (np. sposób obróbki kamienia) jest tu wyraźnie podobnych do rozwiązań widocznych później w Sagrada Familia. Aby niższe balkony nie były takie ciemne, cześć wyższych poziomów ma podłogi przepuszczające światło.

58
Kominy w Casa Mila to także arcydzieła sztuki nowoczesnej.

59
Na Passeig de Gràcia część budynków to nowoczesne biurowce. Jednakże nawet one swoim charakterem dość dobrze wpisują się w całą okolicę.

60
Kafelki chodnikowe na Passeig de Gràcia - także dzieło Gaudiego.

Park Guell, z którego można podziwiać panoramę miasta, znajduje się na wzgórzu do którego najlepiej dotrzeć metrem. W parku znajduje się niesamowity 2-poziomowy taras autorstwa Gaudiego z oszałamiającą mozaikową ławką obejmującą cały taras. Warto tu przyjść w dzień roboczy żeby uniknąć tłumów. Z założenia okolica ta miała przeobrazić się w dzielnicę mieszkalną dla bogatej burżuazji. Pomysł ogradzania się jak widać ma swoją długą historię. W Barcelonie się nie przyjął, szkoda że w Polsce tak bardzo upodobaliśmy sobie odseparowane od innych, strzeżone osiedla.

61
Panorama Barcelony z najwyższego punktu w Parku Guell.

62
To samo miejsce - ale widok na okalające Barcelonę szczyty. Widać wierzę telewizyjną Torre de Collserola - najwyższą stojącą strukturę Barcelony (288m).

63
Punkt widokowy w parku Guell jest zawsze pełen ludzi.

64
Okolicę często opanowuje lokalna bohema (mocno pokręceni muzycy czy sprzedawcy dziwnych błyskotek).

65
Widok na wzgórze Tibidabo z parku Guell. Na wysokości 515 metrów stoi majestatyczny kościół Najświętszego Serca. Obok znajduje się park rozrywki.

66
Taras główny w Parku Guell.

67
Wzdłuż całego, potężnego tarasu rozpościera się długa, kamienna ławka autorstwa Gaudiego. Ławka jest bardzo dobrze wyprofilowana i co za tym idzie niespodziewanie wygodna :).

68
Pokazy flamenco.

69
Brama główna w Parku Guell.

70
U Gaudiego wszystko musi być nienormalne i zaskakujące.

71
Jak domki z piernika i lukru. Brakuje tylko Jasia i Małgosi...:)

72
Projekty Gaudiego mocno kontrastują z wielkomiejską zabudową Barcelony.

73
"Krużganki" wokół parku Guell.

74
Filary podtrzymujące główny taras w Park Guell. Ponoć w oryginale miało się tu znajdować targowisko.

75
Widoczna tuż za bramą główną jaszczurka jest jednym z symboli Barcelony.

76
Sklepik z pamiątkami.

77
Główne schody zaraz po wejściu do Park Guell.

78
Gaudi zaprojektował też napisy na murach parku. Praktycznie każdy wygląda inaczej.

79
Brama wejściowa na zewnątrz parku.

Barcelona to oczywiście nie tylko Gaudi a opisane powyżej budynki to nie wszystkie wspaniałe dzieła jakie zostawił po sobie ten genialny architekt. W kolejnej części opiszę inne – równie piękne perełki architektury ale poznacie też samo miasto z jego kolorytem i niepowtarzalną atmosferą. 

80
Zapraszam do następnego spaceru po Barcelonie. Barcelona to przecież nie tylko Gaudi.



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!