Toskania w 4 dni, część 4: Florencja i inne ciekawostki
 AUTOR: kukielka  /  przeczytano: 4379 razy
 
 

Florencja

Założona przez cywilizację Etrusków stolica Toskanii usytuowana jest nad rzeką Arno. Kojarzona jest przede wszystkim
z takimi geniuszami jak Michał Anioł i Leonardo da Vinci. Na jej aktualny kształt największy wpływ miała ogromna powódź z 1966 roku, podczas której wiele zabytków zostało nieodwracalnie zniszczonych.

Już w pierwszych chwilach zwiedzania Florencja oczarowuje szachownicowym układem ulic oraz olbrzymią ilością prawie tysiącletnich, niesamowitych zabytków, obrazów i rzeźb. Miasto jest kolebką renesansu a mając na uwadze względy artystyczne, jest najpiękniejszym miastem w Europie. Trudno tutaj jednak poczuć prawdziwy klimat Włoch ze względu na przelewającą się przez miasto ogromną falę turystów. Uważać trzeba na godziny otwarcia poszczególnych zabytków, gdyż miejscowi w tej kwestii są bezlitośni (potrafią zatrzasnąć zwiedzającym drzwi tuż przed samym nosem) oraz ceny
w trattoriach i pizzeriach – tylko  w tym mieście restauratorzy próbują zedrzeć ze zwiedzających tyle pieniędzy ile się da. Wydaje się, że jedynym sposobem rozkoszowania się tym zabytkowym miejscem jest dosłowne „wyłączenie się”
i skupienie uwagi tylko na podziwianych dziełach i mijanych zabytkach.

1
Ponte Vecchio (dosłownie: Stary Most) to najstarszy florencki most na rzece Arno. Został wybudowany w latach 1335 - 1345.

Obowiązkowym punktem wycieczki jest najstarszy i jedyny ocalały we Florencji w czasie II wojny światowej Most Złotników (Ponte Vecchio), zadziwiający każdego swoją konstrukcją – od strony rzeki wygląda jak zamieszkała ulica. Efekt ten dają usytuowane po jego obydwu stronach niewielkie budynki. Niegdyś w tym miejscu sprzedawano ryby i mięso, dziś jest to prawdziwy raj dla miłośników biżuterii, znajdują się tu bowiem wyłącznie pracownie i sklepy jubilerskie. 

2
Ponte Vecchio nazywany jest Mostem Złotników z racji tego, że od XVI wieku znajdują się w tym miejscu sklepiki złotników i jubilerów.

3
Most Złotników to jedyny florencki most, który przetrwał II Wojnę Światową. Cofające się niemieckie wojska nie zdążyły zdetonować podłożonych pod nim ładunków.

4
Wejście na Ponte Vecchio.

5
Ponte Vecchio znajduje się w samym centrum Florencji. Wychodzący z niego deptak prowadzi zaraz obok Piazza della Signoria prosto na Piazza del Duomo.

W dalszej kolejności, na Piazza del Duomo, koniecznie trzeba zobaczyć takie perełki architektoniczne, jak:
- Dzwonnica Giotta (Campanile di Giotto) mająca wysokość ponad 84 metrów i wyposażona w 7 dzwonów,  zbudowana została przez Giotta tuż przy katedrze Santa Maria del Fiore. Elewacja obłożona jest białym i zielonym marmurem, tworzącym piękny wzór. Na jej szczyt prowadzi 414 schodów i zgodnie z tym co podają przewodniki, widoki rozpościerające się stąd na Florencję są o wiele atrakcyjniejsze, niż te oglądane z kopuły katedralnej.

6
Dzwonnica Giotta jest sporo niższa od kopuły katedry. Oferuje jednak o wiele lepsze widoki - w szczególności ten na sama kopułę.

7
Wspinaczka w upale na średniowieczną wieżę do łatwych nie należy. Na szczęście na samym szczycie dzwonnicy znajduje się zacieniona przestrzeń idealna do złapania chwili oddechu.

8
Widok ze szczytu dzwonnicy jest wspaniały. Kopuła to architektoniczny majstersztyk.

9
Dzięki tak ogromnej kopule, Katedra we Florencji znajduje się na liście najwyższych kościołów świata (ma 114 metrów). Powstanie kopuły uważane jest za początek wczesnego renesansu.

10
Spacery po dzwonnicy są dość bezpieczne - nie da się wypaść.

- Katedra Santa Maria del Fiore o imponujących rozmiarach, z rzucającym się w oczy sklepieniem zwieńczonym latarnią i złocistą kulą, budowana była (z przerwami) przez blisko 600 lat. Fasada, która pojawiła się dopiero w 1887 roku, zbudowana jest z białego, zielonego i różowego marmuru. Wnętrza niestety nie miałam okazji podziwiać, gdyż po zamknięciu drzwi wejściowych tuż przed nosem całej grupy turystów, doczytałam, że w czwartki godziny zwiedzania są krótsze...

11
Katedra Santa Maria del Fiore od strony kopuły.

12
Katedra Santa Maria del Fiore.

13
Katedra Santa Maria del Fiore.

14
Obecny wygląd fasady zawdzięczamy dziewiętnastowiecznym przeróbkom w stylu neogotyckim.

15
W trakcie przeróbek mających miejsce w XIX wieku, wykorzystano na szczęście te same materiały, których użyto w pierwotnej strukturze.

- Baptysterium św. Jana – znajdująca się na Piazza San Giovanni najstarsza budowla we Florencji. Obecny kształt zawdzięcza dokonanej w okresie romańskim przebudowie. Zewnętrzna fasada pokryta jest marmurem w dwóch kolorach – białym i zielonym. Baptysterium zadaszone jest namiotowym dachem z latarnią na szczycie. Do wnętrz budynku prowadzą 3 wejścia, dzieła Andrea Pisano i Lorenza Ghibertiego. Ten ostatni jest twórcą najbardziej znanych Drzwi Raju (nazwa nadana przez Michała Anioła), ozdobionych dziesięcioma scenami ze Starego Testamentu.

- Gotycki kościół Santa Croce (Świętego Krzyża), usytuowany na Piazza di Santa Croce jest jedną z najważniejszych świątyń franciszkańskich w kraju i najbardziej okazałym kościołem we Florencji. Sfinansowany został w większości przez zamożne bankierskie florenckie rody, które w ten sposób chciały zmyć ciążący na nich grzech lichwy. Warto na wizytę w świątyni poświęcić więcej czasu, aby móc spokojnie cieszyć oczy znajdującymi się tu wybitnymi dziełami, do których zaliczają się między innymi niesamowite freski Giotta, XIV-wieczne cykle malowideł ściennych Agnola i Taddea Gaddiich, płaskorzeźba Donatella i ambona Benedetto da Maiano.
Pochowane są tutaj takie osobistości jak: Michał Anioł, Galileusz, Niccolò Machiavelli czy żona i córka Józefa Bonaparte. Swoje miejsce mają tutaj również sławni Polacy: malarz Michał Bogoria-Skotnicki, kompozytor Michał Ogiński, ukochana Juliusza Słowackiego Aleksandra Moszczeńska, żona księcia Czartoryskiego i jednocześnie kochanka króla Stanisława Augusta Poniatowskiego Izabela Czartoryska (na marginesie polecam zapoznanie się z bardzo ciekawą historią jej życia). Co więcej cała posadzka pokryta jest płytami nagrobnymi, to dodatkowo potęguje uczucie zadumy i refleksji nad kruchością życia. 

16
Kościół Santa Croce, czyli Bazylika Świętego Krzyża, z zewnątrz nie robi specjalnego wrażenia. Jedynie fasada wygląda efektownie.

17
Niestety...wspaniale freski i witraże prezbiterium były zasłonięte rusztowaniami ustawionymi w związku z przeprowadzanym remontem.

18
Wnętrze Kościoła Santa Croce.

19
W Santa Croce spoczywa kilka znanych osobistości. W bocznych nawach znajdują się ich nagrobki (widoczne na zdjęciu). Spoczywają tutaj między innymi: Michał Anioł, Dante Alighieri, Galileusz, Niccolò Machiavelli, Gioacchino Rossini.

20
Boczne wyjście z Bazyliki Santa Croce

21
Piazza di Santa Croce tuż przed bazyliką. W oddali (800 metrów) widać szczyt wieży Katedry Santa Maria del Fiore.

22
Neogotycka fasada kościoła Santa Croce, podobnie jak ta z Duomo, pochodzi z XIX wieku.

23
Kościół Santa Croce widziany z Dzwonnicy Giotta

- Dominikański kościół Santa Maria Novella znajduje się w zachodniej części miasta na Piazza Santa Maria Novella
i jest skarbnicą wielu cennych dzieł sztuki. Znajdą tu coś dla siebie miłośnicy malarstwa – w kościele znajduje się uznawany za pierwszy, w którym wykorzystano perspektywę linearną, obraz "Trójca" pędzla Masaccia.

24
Dominikański kościół Santa Maria Novella.

Warto zajrzeć również do Palazzo Vecchio znajdującego się na Piazza della Signoria, drugim ze wspaniałych placów Florencji.(ciekawostka dla sympatyków Ridleya Scotta, we wnętrzach pałacu nakręcono jedną ze scen „Hanibala”).  Tuż obok znajduje się wzniesiona w latach 1376 – 1382 Loggia dei Lanzi. Ta otwarta budowla kiedyś służyła jako miejsce spotkań miejskich dygnitarzy, dziś podziwiać można tutaj znane rzeźby oraz posągi kobiet jeszcze z czasów starożytnych. 

25
Palazzo Vecchio pochodzi z początków XIV wieku. Początkowo był siedzibą republiki florenckiej a później pełnił rolę ratusza.

26
Pizzerie przy samym Palazzo Vecchio okazały się zaskakująco przystępne cenowo.

27
Znajdująca się przy samym Palazzo Vecchio XIV-wieczna Loggia dei Lanzi to otwarta budowla wypełniona pięknymi rzeźbami i antycznymi akcentami.


29
XVI-wieczna fontanna Neptuna na Piazza della Signoria.

Uwagi praktyczne:

- wbrew temu, co można przeczytać w przewodnikach, poruszanie się samochodem po mieście nie stanowi większego problemu, wystarczy zachować spokój i dostosować się do stylu jazdy mieszkańców

- parking z którego korzystaliśmy znajdował się na poboczu drogi, wzdłuż murów, na południowym zachodzie miasta. Niestety parkowanie we Florencji jest drogie, kolejna godzina postoju jest droższa niż pierwsza. Szukając miejsca parkingowego trzeba być bardzo uważnym, gdyż wiele miejsc zarezerwowanych jest wyłącznie dla mieszkańców. Nie są one w żaden (jasny i czytelny dla Polaków) sposób wyróżnione. O tym, że coś jest nie tak, domyśliliśmy się po licznych mandatach zostawionych za wycieraczkami sąsiednich samochodów. Nasze wątpliwości potwierdził przechodzący obok Włoch. Regularnie sprawdzane są również godziny opłaconego parkowania, warto wiec od razu zapłacić za większą ilość czasu niż wracać z drugiego końca miasta z obawą, że pobyt w stolicy Toskanii okaże się droższy niż to było zaplanowane.

- bilet do kościoła Santa Croce kosztuje 6 euro. W cenie wejście do znajdującego się obok muzeum.

- wejście na Campanile di Giotto kosztuje 6 euro

- za wstęp do Santa Maria Novella trzeba zapłacić 3,5 euro

- w przystępnej cenie i w pięknym otoczeniu, można zjeść w jednym z kilku miejsc na Piazza della Signoria. Dobrą pizzę serwuje Ristorante Orcagna. Za dwie pizze i butelkę wody zapłaciliśmy 23 euro (w cenę posiłku był już wliczony napiwek).

Volterra

Niewiele jestem w stanie napisać o tej miejscowości, gdyż każdy z trzech wypadów w to miejsce zaczynał się o zmroku
i kończył kolacją. Uprawiałam więc tutaj wyłącznie turystykę kulinarną :-). W przewodnikach jednak znajdziemy informacje o licznych średniowiecznych budynkach tu się znajdujących oraz kilku wartych uwagi muzeach – w szczególności zajmującym się historią Etrusków Museo Etrusco Guarnacci i Parco Archeologico. To założone przez Etrusków miasto usytuowane jest na wzgórzu pomiędzy Sieną, Florencją i Pizą. Zbudowane zostało z lokalnie wydobywanego, ciemnego kamienia, dlatego sprawia wrażenie nieustannie pogrążonego w cieniu. Być może to zdecydowało, że Volterra stała się jednym z miejsc, w którym toczyła się akcja popularnej sagi Zmierzch. Chcąc nie chcąc wracając w środku nocy człowiek w śpiących gołębiach upatrywał nietoperzy a każdy bliżej nieokreślonego pochodzenia odgłos wywoływał gęsią skórką :-). Wyobraźnia płata tutaj niezłe figle...:-)

30
Panorama Volterry o zachodzie słońca.

31
Okolice Volterry.

32
Okolice Volterry.

Godne polecania miejscówki na kolację:

- Restauracja Il Pozzo Degli Etruschi (Via delle Prigioni 28/30) w której zobaczyć można pięknie zachowaną, delikatnie oświetloną i głęboką dziurę, służącą Etruskom za lodówkę. Dziś, jak zostaliśmy ostrzeżeni, wrzuca się do niej klientów, którzy nie uiścili rachunku ;). W tym miejscu zjeść można smaczną pizzę z mozzarellą z bawoła (mozzarellla bufala). Za kolację z winem i deserami zapłaciliśmy 27 euro.

- Trattoria – Pizzeria Il Poggio (Via Porta all’Arco 7), w której jadłam najsmaczniejsze do tej pory tagliatelle z truflami i grzybami leśnymi. Za kolację z winem i deserami zapłaciliśmy 34 euro (rachunek zawierał napiwek).

33
Restauracja Il Pozzo Degli Etruschi - byliśmy zachwyceni obsługą i jedzeniem.

34
Malownicze okolice Volterry.



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!