Toskania w 4 dni, część 2: Siena, region Chianti i San Gimignano
 AUTOR: kukielka  /  przeczytano: 3300 razy
 
 

Siena

Przez niektórych uważana za warta półgodzinnego spaceru, dla wielu zdecydowanie kilku dni. To niegdyś etruskie osiedle dziś jest jednym z ważniejszych centrów turystycznych. Swoje bogactwo zawdzięcza głównie dogodnemu położeniu (to tutaj znajduje się najstarszy europejski bank).
Na największą uwagę zasługuje majestatyczny, średniowieczny Piazza del Campo, na którym dwa razy w roku odbywa się gonitwa konna. Prawdziwy klimat tego miejsca poczuć można delektując się pyszną kawą w jednej z licznych kawiarni usytuowanych naprzeciwko Palazzo Pubblico – pałac stanowiący siedzibę władz miasta. Dodatkową atrakcją tego miejsca jest znajdujące się wewnątrz Museo Civico i szczególnie warta polecenia Torre del Mangia. Na wieżę prowadzi 360 kamiennych stopni, których pokonanie nie jest łatwym zadaniem, szczególnie w upalnie dni, jednak oszałamiająca panorama miasta jaka ukazuje się oczom turystów, wynagradza wszelkie trudy. Drugim wartym polecenia placem (choć mniej widowiskowym) jest Piazza del Duomo z usytuowaną na nim katedrą. Wspaniała fasada, dzieło Giovanniego Pisana, bije na głowę nawet tak wspaniałe budowle jak katedry we Florencji czy Pizie. Na zobaczenie wnętrza niestety nie wystarczyło już czasu, choć z pewnością warto tu zajrzeć.

1
Palazzo Pubblico i wieża Torre del Mangia, stojące na głównym rynku Sieny czyli Piazza del Campo.

2
Niektóre dróżki w Sienie, szczególnie te przy samym rynku, są bardzo strome.

3
Pałace wokół Piazza del Campo. Sieneński rynek stanowi przykład jednego z najwspanialszych placów dawnej Europy.

4
Palazzo Pubblico powstał w latach 1297 – 1310 i początkowo był siedzibą władz miejskich. Obecnie w środku znajduje się Museo Civico z ekspozycją dokumentującą historię Sieny.

5
Piazza del Campo z dachu Palazzo Pubblico. Nachylenie placu ułatwia wypoczynek siedzącym bezpośrednio na ceglanym bruku.

6
Słynna gotycka katedra w Sienie sfotografowana z wieży Torre del Mangia. Niestety najpiękniejsza część – fasada, skierowana jest w przeciwną stronę.

7
Piękne okolice Sieny sfotografowane ze szczytu Torre del Mangia.

8
Piazza del Campo ze szczytu Torre del Mangia. Na wieżę w jednym czasie może wejść ograniczona liczba osób.

9
Panorama Sieny ze szczytu Torre del Mangia.

10
Najniższy punkt Piazza del Campo, przy wejściu do Palazzo Pubblico. Dwa razy w roku (2 lipca i 16 sierpnia) wokół placu odbywa się słynne Il Palio - wyścig konny, w którym rywalizują przedstawiciele dzielnic Sieny. Jedna z gonitw była uwieczniona w filmie „Quantum of Solace”.

Uwagi praktyczne:

- samochód można zaparkować na poboczu jednej z dróg prowadzących aż do murów miasta, wszędzie rozstawione są parkometry. Należy jednak zwrócić uwagę, iż niektóre miejsca, pomimo właściwego oznaczenia kolorystycznego, są zarezerwowane (m.in. dla uczelni) i postój tutaj skutkuje mandatem.

- bilet wstępu na Torre del Mangia kosztuje aż 8 euro ale warto zapłacić taką sumę

- wbrew temu, co podają przewodniki, poruszanie się pieszo po mieście nie wymaga wyjątkowej kondycji

11
Najwspanialszy zabytek Sieny – gotycka katedra z niesamowitą fasadą Giovanniego Pisano.

12
Gdyby nie wybuch epidemii dżumy w 1348 roku, katedra w Sienie byłaby największą chrześcijańską świątynią na świecie, bowiem obecna miała być tylko transeptem docelowej.

13
Fasada katedry robi piorunujące wrażenie ilością detali i kolorystyką.

14
Dekorację fasady ukończono w 1296 roku. Ten sam artysta stworzył także ambonę w katerze w Pizie.

Region Chianti

Kojarzący się wielu bardziej z winem niż z regionem turystycznym, rozciąga się pomiędzy Florencją i Sieną. Polakom do złudzenia przypomina Beskidy, bowiem rozciągające się na całą szerokość winnice ukryte są na gęsto zalesionych wzgórzach. Wzdłuż krętej drogi co jakiś czas kusi tablica zapraszająca do winnicy (większość oferuje darmową degustację) na kieliszek chianti. Trudno jest nie ulec…
Warto zajrzeć do miejscowości Greve in Chianti, gdzie w muzeum wina można zapoznać się z tajnikami produkcji tego szlachetnego trunku. Muzeum we wtorki jest zamknięte (pech chciał, że akurat na ten dzień przypadła wizyta). Rekompensatą i jednocześnie rewelacyjnym pomysłem była wizyta w znajdującej się naprzeciwko w Le Cantine di Greve in Chianti ("Galleria delle Cantine" n°2). Tu można skosztować nie tylko Chianti, ale wszystkich gatunków wina produkowanych w całych Włoszech a także przepysznej oliwy (również takiej, na którą nas zdecydowanie nie stać :-). Miłośnicy tego szlachetnego trunku z pewnością zabawią tu na dłużej i wyjdą z niejedną butelką wina w ręce oraz szerokim uśmiechem na twarzy.

15
Bliżej nieokreślony pałacyk obok winnicy niedaleko drogi prowadzącej ze Sieny do Greve in Chianti.

16
Widok spotykany bardzo często. Niestety w Toskanii praktycznie nie ma przydrożnych punktów widokowych. Gdzieniegdzie można zatrzymać się na wyjeżdżonym przez samochody poboczu.

17
Panorama Toskanii w regionie Chianti.

Uwagi praktyczne:

- w centrum Greve in Chianti znajduje się duży, dobrze oznaczony parking usytuowany jedynie kilkanaście metrów od muzeum i Le Cantine, wystarczy przejść przez mały mostek i już jest się na miejscu. W pobliżu znajduje się sklep spożywczy, w którym można nabyć napoje bezalkoholowe idealne dla kierowcy :-).

- w Le Cantine degustacja wina jest płatna. Najtańsza karta, z której pobierane są pieniądze przy każdej degustacji, kosztuje 10 euro. Cena jednej degustacji waha się pomiędzy 0,50 a 1,50 euro. Przy zakupie karty degustacja oliwy jest darmowa. Obsługa jest bardzo miła i chętnie służy pomocą.

18
Le Cantine di Greve in Chianti. Po prawej stronie automat do degustacji wina. Kartę wkłada się pod zielony ekran wyświetlacza po czym wybiera stosowne wino.

San Gimignano

To usytuowane na wzgórzu miasto swój urok zawdzięcza pięknie zachowanym oryginalnym uliczkom oraz starym, kamiennym, czworokątnym wieżom. To właśnie wieże wyróżniają San Gimignano na tle innych toskańskich miast i z uwagi na nie, mówi się o tym miejscu jako o „Średniowiecznym Manhattanie”. Jest tu na tyle urokliwie i kameralnie, że spacer (zarówno w dzień jak i po zmroku) obfituje w niesamowite widoki. Przejście od północnej do południowej bramy zajmuje nieco ponad pół godziny. W trakcie wędrówki koniecznie należy zobaczyć:

- San Francesco – kościół zbudowany w XIII wieku, który dziś już nie pełni swojej funkcji – został przerobiony na sklep

- średniowieczną studnię na Piazza Della Cisterna

- Collegiatę, której wnętrze pokryte jest fascynującymi freskami oraz Palazzo del Popolo na Piazza del Duomo

- kościół San't Agostino znany z cyklu fresków prezentujących życie świętego Augustyna.

19
Panorama „Manhattanu Średniowiecza”. Wieże były budowane przez zamożnych mieszkańców miasta pomiędzy XIII i XV wiekiem.

20
Wieże obok Piazza Duomo w San Gimignano. Miasto straciło na znaczeniu po przeniesieniu szlaku handlowego pomiędzy Florencją a Sieną w inne miejsce oraz w trakcie epidemii w 1348 roku.

21
Budynki na Piazza Duomo. Sama katedra znajduje się po prawej stronie zdjęcia.

22
Studnia na środku trójkątnego Piazza della Cisterna. Zbiornik wody (jak sugeruje nazwa placu) nie był naturalny, pod placem znajduje się cysterna z 1287 roku.

23
Arc of Becci – brama wejściowa w południowo-zachodniej części Piazza della Cisterna.

Uwagi praktyczne:

- samochód należy zaparkować na jednym z parkingów w północnej części miasta. Wjazdy na parking są niestety źle oznaczone.

- koniecznie należy zaopatrzyć się w co najmniej jedną butelkę pysznego białego wina Vernaccia di San Gimignano. Trunek w rozsądnych cenach jest oferowany w każdej enotece w mieście. W strefie bezcłowej na lotnisku w Rzymie go już nie kupimy.

- warto spróbować lodów w jednej z miejscowych gelaterii, natomiast w celu spożycia obiadu/kolacji najlepiej udać się poza bramy miasta. Trattoria serwująca smaczne pasty, włoską pizzę i lokalne wino w przystępnej cenie, znajduje się poza południową bramą miasta za małym placem po prawej stronie. 

24
Turystyczny deptak Via San Giovanni prowadzący do południowych murów miasta.

25
Zewnętrzne mury miasta przy Piazzale Martiri Montemaggio.

26
Legenda włoskiej motoryzacji, stary FIAT 500, przy południowej bramie wejściowej do San Gimignano.



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!