Ci Sara Ci Sara Ci Sara ... Rzym i Sperlonga
 AUTOR: bopa  /  przeczytano: 828 razy
 
 

W filmie "Zakochani w Rzymie" Woodiego Allena miałam możliwość oglądać to przepiękne miasto jedynie w tle rozgrywających się zdarzeń. Oglądałam z zachwytem Koloseum i śliczne uliczki i pod koniec filmu … byłam zupełnie zakochana w Rzymie. W rzeczywistości Rzym jest jeszcze piękniejszy niż filmowe obrazy.

Do Rzymu polecieliśmy na przedłużony weekend, tanimi liniami. Zwiedzaliśmy go właściwie "na piechotę". W Rzymie na każdym rogu jest coś ciekawego do zobaczenia i zazwyczaj jest to "jakiś" zabytek. A jeżeli go nie widać, to z pewnością jest gdzieś pod ziemią. Włoch u którego mieszkaliśmy powiedział nam, że w Rzymie bardzo trudna jest budowa metra, gdyż co chwilę dowiercają się do jakiegoś znaleziska. Muszą go ominąć i dalej wiercą.

Żeby jak najlepiej wykorzystać czas przeznaczony na zwiedzanie, znaleźliśmy na stronach internetowych opisy zwiedzania "Rzym w 4 dni", "Rzym w 3 dni" i takimi utartymi już wcześniej szlakami przemierzyliśmy to przepiękne miasto.

Pierwszy dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie Rzymu starożytnego. Najpierw więc Koloseum, które jest jedną z wizytówek Rzymu. To olbrzymi amfiteatr, w którym odbywały się między innymi walki gladiatorów. I po tylu wiekach wszystko pozostało tu nie zmienione na tyle, że można sobie wyobrazić, jak walki te wyglądały. Do Koloseum była dość długa kolejka turystów, ale oczywiście warto było czekać. Najlepiej zwiedzać Koloseum z przewodnikiem albo wypożyczyć audioguide. Tuż obok Koloseum znajduje się wybudowany dla uhonorowania dziesięciolecia sprawowania władzy Konstantyna Łuk.  Następny przystanek to Forum Romanum, najstarszy plac w Rzymie, który jednocześnie był ośrodkiem życia starożytnego Rzymu. Potem udaliśmy się na pobliskie wzgórze Kapitol i plac Campidoglio. Wieczorem wybraliśmy się jeszcze na Plac Hiszpański z najsłynniejszymi schodami w Rzymie. Poszliśmy również zobaczyć przepiękną podświetloną w nocy Fontannę di Trevi.

Drugi dzień to zwiedzanie Watykanu i Muzeum Watykańskiego. Po odstaniu w bardzo długiej kolejce weszliśmy o dość przyzwoitej porze, bo koło 10.30 do muzeum.  Do zwiedzania jest naprawdę dużo, a czas jaki należałoby poświęcić, żeby zobaczyć wszystkie sale to minimum 4 – 5 godzin. Jest tu na prawdę dużo do zobaczenia. Oczywiście zadanie to nie jest łatwe ze względu na tłumy przemiszczające się po muzeum. Potem zwiedziliśmy przepięknie zdobioną Bazylikę św. Piotra. I weszliśmy na kopułę bazyliki, skąd rozpościera się przepiękny widok na Rzym. Trzeci dzień to 2 bardzo urokliwe place: Piazza Nova, Campo dei Fiori.

Tak zakończyliśmy nasza przygode w Rzymie. Następnego dnia udaliśmy się pociągiem do Sperlongi. Jest to miejsce wypoczynku letniego Rzymian i miejsce idealne dla wspinaczy skałkowych. Poza sezonem nieco wyludnione, ale przepiekne miasteczko. W 2 dniu pobytu kelner w restauracji pytał się czy zamawiamy "to co zwykle" ;) a sprzedawca w sklepie machał nam przyjacielsko za każdym razem kiedy go mijaliśmy. Wydawało się, że jesteśmy jednymi z niewielu, jeżeli nie jedynymi turystami w Sperlondze. Właściwie to mozna się było tego spodziewać, gdyż właściciel hotelu w Rzymie zapytał, po co jedziemy do Sperlongi, gdy jest tam "zimno". Jak dla nas temperatura wydawała się i tak wyższa niż w czerwcu nad Bałtykiem.

1
Fontanna di Trevi

2
A obok Koloseum strajk oczywiście włoski :)

3
Koloseum

4
Łuk Konstantyna

5
Forum Romanum

6
Forum Romanum

7
Te co prawda nie Hiszpańskie ...

8
Freski w jednym z kościołów

9
W Panteonie

10
Człowiek orkiestra

11
Kto tu komu robi zdjęcie ?

12
Najlepsze kasztany są nie tylko na Placu Pigalle

13
Piazza Navona

14
Piazza Navona

15
Piazza Navona

16
Schody Hiszpańskie

17
Jedna z licznych ślicznych maleńkich uliczek

18
W drodze do Watykanu

19
Ulice

20
W Muzeum Watykańskim

21
Kaplica Sykstyńska

22
W Muzeum Watykańskim

23
Na placu św. Piotra

24
Na Placu św. Piotra

25
Pieta

26
Plac s. Piotra widok z góry

27
Sperlonga

28
Sperlonga

29
Sperlonga

30
Sperlonga



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!