Cudze chwalicie, a swego nie znacie ... - Bieszczadzkie cerkwie
 AUTOR: bopa  /  przeczytano: 1120 razy
 
 

W tej przepięknej części naszego kraju najbardziej lubię zapach starego drewna, z których zbudowane są śliczne małe kościółki. Bieszczadzkie cerkwie zwiedza się jadąc zgodnie ze szlakiem architektury drewnianej. Jest ich wiele, ale każda z nich to zupełnie osobne dzieło sztuki (przynajmniej dla mnie). Większość z grekokatolickich cerkwii została zaadoptowana na kościoły katolickie. Na szczęście w niektórych udało się uratować przepiękne ikonostasy.

Z tego co się dowiedziałam częśc z tych cerkwii była wybudowana w stylu łemkowskim, a część w bojkowskim. Zwiazane było to z tradycją ludności zamieszkującej te tereny przed II Wojną Światową  i wysiedlonej w okresie powojennym. Historia nie jest łatwa ani dla tych którzy pozostali, ani dla tych, którzy musieli w krótkim czasie z dobytkiem mieszczącym się często w kilku walizkach zmienić miejsce zamieszkania. Kiedyś poznałam jedną przesympatyczną dziewczynę, która pochodzi z Łemków i której rodzina została wysiedlona w okolice Poznania. Powiedziała mi, że zwłaszcza dla starszych ludzi było to jak wyrywanie drzew z korzeniami.

Rozpoczęliśmy więc naszą podróż .... Najpierw cerkiew w Wisłoku Wielkim, następnie w Komańczy, Smolniku, Chmielu.

1
Cerkiew w Wisłoku Wielkim

2
Cerkiew w Wisłoku Wielkim

3
Cerkiew w Komańczy

4
Cerkiew w Komańczy

5
Cerkiew w Komańczy

6
Cerkiew w Smolniku

7
Cerkiew w Smolniku

8
Cerkiew w Chmielu

9
Cerkiew w Chmielu

Warto będąc w Bieszczadach zrobić sobie wycieczkę na połoniny. Piękne widoki...

10
Widok na połoniny

11
W drodze na połoniny

12
Widok z połonin

13
Połoniny

Idąc trzy kilometry od parkingu w Polankach można odwiedzić cerkiew w Łopieńce. Znajduje się w niej kopia obrazu słynącej łaskami Matki Bożej. Łopienka na początku XIX wieku była podobno największym ośrodkiem kultu maryjnego w Bieszczadach. Na kilkudniowym odpuście zaczynającym się 13 lipca przybywało co roku kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Idąc spacerkiem w stronę łopienki idziemy pomiędzy dywanami żółtych kwiatów. Nieco dalej możemy zobaczyć retorty do wypału węgla drzewnego.

14
Rudbekia

15
Rudbekia

16
Wypalanie węgla drzewnego

17
Łopienka

18
Bieszczadzka wąskotorówka ...

19
nie porusza się aż tak szybko ...

Gdzie jeszcze się wybrać ? Na spacer do Tworylnego -  to wieś, której nie ma. Jest to jedno z piękniejszych i najbardziej odludnych miejsc w Bieszczadach. Kiedyś działała tu studencka baza namiotowa.
Tworylne to  wieś założona w XV wieku. W 1921 r. Tworylne liczyło 119 domów i 721 mieszkańców. Po 17 września 1939 r. wieś przecięła granica biegnąca Sanem. W Latem 1946 r. opustoszałe po wysiedleniu ludności zabudowania spaliła kompania UPA . Dziś w Tworylnem można znaleźć wiele śladów tamtego życia. Z drewnianej cerkwi pozostała podmurówka i ruina dzwonnicy.  Miejsce, gdzie stały zabudowania dworskie można rozpoznać po fundamentach dworu, kamiennych filarach stodoły i pięknej alei dworskiej wysadzanej wiązami, lipami i jesionami.

20
Tworylne

21
Tworylne

22
Motyle

23
Tworylne

24
Motyle

25
Cerkiew w Polanie

26
Cerkiew w Polanie

27
Cerkie w Rabem

28
Cerkiew w Rabem

29
Cerkiew w Hoszowczyku

30
Cerkiew w Równi

31
Cerkiew w Równi



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!