Toskania w 4 dni, część 1: Piza i Lukka
 AUTOR: kukielka  /  przeczytano: 5003 razy
 
 

Tak, to zdecydowanie możliwe! Wystarczy odrobina samozaparcia, niechęć do plażowania i wygodny, mały samochód :-)

O Toskanii prawie każdy jest w stanie opowiedzieć kilka zdań. Zawdzięczamy to przede wszystkim licznym filmom (szczególnie tym romantycznym) oraz ogromnej ilości książek, w których główny bohater/-ka postanawia porzucić życie w wielkim mieście i zamieszkać w Toskanii. Tutaj zbudować dom (oczywiście na ruinach czegoś, co kiedyś emanowało pięknem), założyć winnicę, zacząć żyć zgodnie z cyklem pór roku, w szczerej przyjaźni z nowymi włoskimi sąsiadami. Z dalekiej perspektywy to trochę śmieszy, jednak gdy jest się na miejscu nastaje moment, w którym człowiek staje z prawdą twarzą w twarz i stwierdza „już rozumiem”. Wtedy nieważne jakie się ma wykształcenie i jak bardzo odpychająca wydaje się praca fizyczna, naturalne i bezkresne piękno przyrody sprawia, że możesz tu zostać na zawsze, nawet pracując jako pomocnik w jednej z winnic. Wszystko, by choć raz móc wziąć udział w vendemmia.

Toskania zaskakuje na każdym kroku. Wydaje się, że każdy odkrywa tutaj coś zupełnie innego. Nie to, ale inne, dużo mniej znane miejsce robi wrażenie i powoduje, że z zachwytu wstrzymuje się oddech. Nie takie, ale inne danie powoduje, że nie chcesz już jeść niczego innego. Dlatego nie warto zbyt mocno przywiązywać się do opinii poprzedników ani dosłownie traktować tego, co napisane jest w przewodniku. Trzeba podążać swoim rytmem, wsłuchiwać się w otoczenie, często zbaczać z trasy i chcieć przemodelować swój harmonogram. Czasem warto jest posiedzieć trochę dłużej przy cappuccino i włoskim tiramisu (jedyny deser, który nigdy nie smakuje tak samo) niż „zaliczać” kolejny zabytek. 

Piza

Zobaczenie najważniejszych miejsc w Pizie zajmuje około godziny. Miasto bardzo ucierpiało w trakcie bombardowań podczas II wojny światowej i nie ma tu, w porównaniu z innymi włoskimi miastami, zbyt wielu atrakcji. Jednak to tutaj zapoczątkowano styl zwany romanizmem pizańskim, który charakteryzuje się delikatnymi kolumnami oraz bogato zdobioną elewacją. Miejsca, które ocalały i które koniecznie trzeba zobaczyć to katedra (której budowę zaczęto wcześniej niż tych w Sienie i Florencji) i Baptysterium (z niesamowitą amboną dłuta Nicoli Pisana) oraz oczywiście słynna Krzywa Wieża, pod którą koniecznie trzeba sobie zrobić zdjęcie „podtrzymajkę” :-). Bilety do tych obiektów kupuje się w ciągu budynków po lewej stronie w połowie drogi pomiędzy Katedrą a Baptysterium, tuż przy wejściu do Museo Sinopie . Całość znajduje się na Campo dei Miracoli (Pole cudów). Tutaj, na pięknym zielonym trawniku można odpocząć, nawet zrobić sobie piknik i podziwiać te trzy piękne budowle, które zgodnie z tym co wskazuje nazwa „cudem ocalały”.

1
Katedra w Pizie na Campo dei Miracoli (Pole cudów). Zaraz za nią słynna Krzywa Wieża.

2
Wszystkie trzy główne zabytki placu Campo dei Miracoli. Na pierwszym planie baptysterium.

3
Zielone tereny, pomimo iż ogrodzone, są ulubionym miejscem odpoczynku.

4
W każdym innym miejscu na ziemi to właśnie ten budynek byłby wizytówką i atrakcją numer jeden. Jednak tutaj prym wiedzie Krzywa Wieża – jedna z najsłynniejszych budowli świata.

5
Krzywa Wieża naprawdę jest krzywa :) i pełni rolę dzwonnicy katedralnej. Budowę rozpoczęto w 1174 roku, jednak wieża prawie natychmiast zaczęła się przechylać ze względu na piaszczysty grunt.

6
Wnętrze baptysterium. Na środku widać marmurową chrzcielnicę Guida Bigaralliego. Baptysteria to budynki przeznaczone do przeprowadzania ceremonii chrztu.

7
Ambona Nicoli Pisano we wnętrzu baptysterium.

8
Kasy biletowe na południowej ścianie Campo dei Miracoli, niedaleko baptysterium.

Uwagi praktyczne:

- nie warto tracić czasu na wejście do wnętrza Krzywej Wieży, wejściówka jest droga a kolejka długa

- bilet wstępu do Baptysterium i katedry kosztuje 6 euro.- w trakcie zwiedzania katedry kobiety koniecznie muszą mieć zakryte ramiona, w innym przypadku narzucone na nie zostanie wdzianko z flizeliny – mało gustowne (rodem z „Ostrego dyżuru”:-) ale za to przykuwające uwagę, można się poczuć jak gwiazda 

- samochód można zaparkować naprzeciwko murów, wzdłuż ulicy prowadzącej w głąb miasta

9
Wnętrze katedry w Pizie, wzniesionej w latach 1063 – 1118. Fasada katedry stworzona jest w stylu lombardzkim.

10
Ambona z początków XIV wieku autorstwa Giovanniego Pisano. Ten sam artysta stworzył fasadę katedry w Sienie.

11
Grób pustelnika - świętego Ranieri Scacceri, patrona miasta, zmarłego w 1161 roku.

12
Wnętrze katedry w Pizie. Jedna z bocznych naw.

Lukka

Założona przez Etrusków (cywilizacja przed Rzymianami) powala swoją prostą i kameralnością. Otoczona pełnymi drzew murami obronnymi, które miały niegdyś chronić przed najazdem Florencji, pełna kościołów i rozmaitych galerii a dla laików miejscem długich romantycznych spacerów, daje uczucie zatrzymania się w czasie. Jest rajem dla cyklistów. Tu, co nietypowe dla Włochów, mieszkańcy przemieszczają się zazwyczaj rowerami. W związku z tym nie brak tutaj wypożyczalni dwukołowców usytuowanych już na parkingach poza murami miasta. Jest to godny rozważenia sposób na zobaczenie Lukki. Do miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć należą Piazza San Michele z niedokończonym romańskim kościołem San Michele in Foro oraz Duomo di San Martino z pięknymi XIII – wiecznymi płaskorzeźbami usytuowaną na Piazza San Martino. Warto również zajrzeć na owalny plac Piazza dell'Anfiteatro, który powstał w miejsce rzymskiego amfiteatru (kamienie z areny wykorzystano do budowy miejscowych kościołów i pałaców). Miłośnicy wspinaczek powinni zaś rozważyć wejście na jedną z licznych wież. Widoki na miasto z góry są imponujące.

13
Bazylika San Michele in Foro pochodzi z VI wieku. Była jednak przebudowana na początku nowego tysiąclecia.

14
Bazylika San Michele in Foro jest dedykowana Archaniołowi Michałowi, którego rzeźba znajduje się na samym szczycie fasady.

15
Statua Francesco Burlamacchi na Piazza San Michele zaraz obok bazyliki.

16
Bazylika San Michele in Foro. Wcześniej w tym miejscu znajdowało się rzymskie forum. Stąd też pochodzi jej nazwa.

17
Katedra w Lucce była budowana pomiędzy XI a XIV wiekiem. Co ciekawe, nie budowano jej od zera. To przebudowany kościół z VI wieku.

18
Jedna z rzeźb zdobiących fasadę katedry w Lucce.

19
Jeden z najsłynniejszych placów w mieście - Piazza dell'Anfiteatro. Wcześniej w tym miejscu znajdował się rzymski amfiteatr. Efektem jest owalny kształt dzisiejszego placu (i oczywiście nazwa).

Uwagi praktyczne:

- samochód należy zostawić na dużym parkingu na południe od murów obronnych, parkingi są bardzo dobrze opisane i posiadają wypożyczalnie rowerów

- wejście do San Michele in Foro oraz Duomo di San Martino jest bezpłatne

- wejście na jedną z wież – Torre delle Ore (Via Fillungo) kosztuje 4 euro

20
Widok na katedrę z Torre dell Ore. Ta wieża przetrwała do dzisiejszych czasów prawdopodobnie tylko dlatego, że na jej ścianach od 1390 roku znajduje się miejski zegar.

21
Widok na słynną Torre Guinigi z wieży Torre delle Ore. Dzisiaj w mieście nie ma już tak wielu wież co kiedyś. Dawniej było ich około 130.

22
Całe historyczne centrum Lukki otoczone jest doskonale zachowanymi murami.



Podobała się relacja?   Załóż konto i dodaj własną!